Treści z Twojego obiektu, nie ze stocku
Gość rezerwuje konkretne wnętrza, widoki i atmosferę, a nie uniwersalne kadry z banku zdjęć. Wolimy tworzyć treści z materiałów z Twojego hotelu, a jeśli czegoś brakuje, mówimy wprost, co dofotografować.
Marka i komunikacja
Prowadzimy profile Twojego hotelu w mediach społecznościowych tak, żeby pokazywały pobyt i sprzedawały pakiety: z planem ułożonym pod sezonowość, treściami z Twojego obiektu i spójnie z kampaniami reklamowymi oraz stroną internetową.
Kiedy warto
W mediach społecznościowych gość nie szuka noclegu, on się nim inspiruje. Dobrze prowadzony profil daje powód przyjazdu: pokazuje pobyt, oferty specjalne i to, czego nie widać na portalach rezerwacyjnych. A między pobytami podtrzymuje kontakt, żeby przy kolejnym wyjeździe gość pomyślał o Twoim hotelu, nie o wynikach wyszukiwania.
Prowadzenie profili w mediach społecznościowych to praca ciągła: plan, produkcja treści, publikacje i moderacja, miesiąc po miesiącu. Jeśli najpierw wolisz sprawdzić, czy Twoje profile w ogóle pracują na rezerwacje, zacznij od jednorazowego audytu social media.
2
platformy w standardzie: Facebook i Instagram
co miesiąc
podsumowanie: co angażowało, co prowadziło gości na stronę
od 2 mies.
umowy – bez rocznych deklaracji
Zakres
Kalendarz publikacji układany pod okna decyzyjne gości: ferie sprzedają się jesienią, majówka wczesną wiosną, nie tydzień przed terminem.
Teksty, grafiki i krótkie wideo przygotowujemy my, z materiałów z Twojego hotelu, w spójnej oprawie i w różnorodnych formatach: posty, relacje, rolki. Bez zdjęć ze stocku.
Święta, ferie, długie weekendy i martwe okresy: posty sprzedażowe wchodzą wtedy, gdy goście podejmują decyzje.
Goście pytają w mediach społecznościowych o terminy i ceny. Pilnujemy, żeby żadne pytanie nie czekało, aż odpowie konkurencja.
Treści organiczne i płatne pracują razem: profil pokazuje te same oferty co kampanie Meta Ads i strona internetowa, nie żyje własnym życiem.
Co angażowało, co prowadziło gości na stronę i co z tego wynika dla planu na kolejny miesiąc.
Jak pracujemy
Nie zaczynamy od publikowania, tylko od odpowiedniej strategii i planu. Bez kalendarza ułożonego pod sezonowość profil hotelu zawsze będzie gonił konkurencję zamiast ją wyprzedzać.
Na start sprawdzamy, jak Twoje profile wyglądają na tle konkurencji z okolicy: co dotychczas działało, a co tylko zabierało czas.
Układamy kalendarz publikacji pod okna decyzyjne gości: oferty na ferie planujemy jesienią, majówkę zimą, nie na ostatnią chwilę.
Przygotowujemy teksty, grafiki i wideo z Twoich zdjęć i nagrań. Jeśli materiałów brakuje, dostajesz wytyczne, co i jak sfotografować.
Publikujemy zgodnie z planem i pilnujemy komentarzy oraz wiadomości. Ustalamy razem, na co odpowiadamy my, a co przejmuje recepcja.
Sprawdzamy, które treści przyciągają uwagę odbiorców i prowadzą gości na stronę internetową, i takich robimy więcej, zamiast publikować „na czuja”.
Dostajesz podsumowanie miesiąca i plan na kolejny: wiesz, co dzieje się na profilach, bez zaglądania w statystyki.
Harmonogram
Przeglądamy profile, ustalamy strategię komunikacji i układamy kalendarz treści pod sezonowość Twojego hotelu.
Profile zaczynają żyć w przewidywalnym rytmie: goście widzą aktualny obiekt, a wiadomości nie czekają na odpowiedź.
Treści wchodzą pod decyzje gości: pakiety świąteczne, ferie, długie weekendy i wypełnianie okresów poza sezonem.
Social media rzadko sprzedaje wprost i od razu. Jego siłę widać w sezonach sprzedaży pakietów i w gościach, którzy wracają. Mówimy o tym uczciwie, zamiast obiecywać wiralowe zasięgi.
Czy wiesz, że?
Goście planują ferie i święta z wielomiesięcznym wyprzedzeniem: pakiet świąteczny ogłoszony w grudniu przegrywa z tym, który konkurencja pokazała w październiku. Dlatego kalendarz treści układamy pod decyzje gości, nie pod kalendarz świąt.
Umów bezpłatną konsultacjęPorozmawiajmy o tym, co Twoje profile mogą sprzedawać poza sezonem
Umów bezpłatną konsultacjęDlaczego my
Gość rezerwuje konkretne wnętrza, widoki i atmosferę, a nie uniwersalne kadry z banku zdjęć. Wolimy tworzyć treści z materiałów z Twojego hotelu, a jeśli czegoś brakuje, mówimy wprost, co dofotografować.
Kalendarz treści układamy pod okna decyzyjne gości. Oferta na ferie pokazana jesienią sprzedaje, ta sama oferta w grudniu już tylko goni konkurencję.
Profile prowadzimy spójnie z kampaniami Meta Ads i stroną internetową: te same oferty, ta sama komunikacja, wspólny cel, czyli rezerwacje bezpośrednie.
Umawiamy się, na które wiadomości odpowiadamy my, a które przejmuje recepcja i jak szybko. Od Ciebie potrzebujemy tylko informacji o tym, co dzieje się w obiekcie.
Co miesiąc dostajesz podsumowanie: które treści angażowały, co prowadziło gości na stronę i co w związku z tym zmieniamy w planie. Bez zaglądania w statystyki.
Opinie
Pierwsza agencja, która sprawiła, że każda włożona w reklamę złotówka przynosi zwrot. Zamiast rozmawiać o wizytach na stronie lub wyświetleniach reklamy, rozmawiamy o konkretach – liczbie rezerwacji, wartości rezerwacji i koszcie pozyskania. Do tego świetnie się z nimi pracuje i pomimo 3 lat współpracy wciąż nas zaskakują.
Agnieszka Hedin
VIP Apartamenty Zakopane

We współpracy najbardziej doceniam możliwość łatwego i szybkiego kontaktu ze specjalistą, z którymi mogę efektywnie omówić wszelkie nurtujące mnie kwestie lub dowiedzieć się o efektach kampanii.
Aparthotel w Zakopanem
Marketing internetowy & Social Media
Jak to działa
Social media hotelu działają inaczej niż wyszukiwarka. W Google gość wpisuje „hotel z basenem w górach” i porównuje ceny. W mediach społecznościowych jeszcze nie wie, że pojedzie: przegląda Instagram albo Facebook, widzi widok z tarasu, śniadanie, saunę po nartach i dopiero wtedy zaczyna planować. Dlatego strategie marketingowe, które traktują profil jak tablicę ogłoszeń z cennikiem, zwykle rozczarowują. Budują zasięg, ale nie rezerwacje. Od tradycyjnych form promocji hotelu (katalogi, ulotki, reklamy w prasie) media społecznościowe różnią się tym, że działają w dwie strony: goście odpowiadają, pytają i sami polecają obiekt znajomym.
Profil pracuje na rezerwacje wtedy, gdy jest jednym z elementów większego planu: treści organiczne budują świadomość marki, obecność marki w feedach potencjalnych klientów i zaangażowanie odbiorców, kampanie reklamowe docierają do potencjalnych gości spoza grona obserwujących, a strona internetowa domyka rezerwację. Strategie marketingowe hoteli, które działają, łączą te trzy elementy. Poniżej trzy mechanizmy, które właścicielom i dyrektorom hoteli tłumaczymy najczęściej:
Przed dokonaniem rezerwacji goście sprawdzają profil hotelu: czy żyje, jak wyglądają aktualne zdjęcia, czy ktoś odpowiada na pytania użytkowników w komentarzach. Nieaktualny profil działa jak zamknięta recepcja. Dlatego treści układamy pod etapy tej drogi: inspiracja (widoki, atrakcje, sezon), rozważanie (pakiety, oferty specjalne, opinie gości) i decyzja (link do rezerwacji na stronie internetowej, nie do portalu). Wizerunek marki buduje się tu przez powtarzalność: te same kadry, ten sam ton i te same oferty co na stronie internetowej. Między pobytami profil podtrzymuje kontakt i pracuje na budowanie lojalności oraz społeczności wokół obiektu: gość, który obserwuje hotel, przy kolejnym wyjeździe nie zaczyna od wyszukiwarki.
Organiczne zasięgi na Facebooku i Instagramie docierają głównie do użytkowników, którzy już obserwują profil. Żeby dotrzeć do szerokiego grona odbiorców i skutecznie promować oferty poza sezonem, potrzebne są kampanie reklamowe: promocja oferty specjalnej do grupy docelowej z wybranych miast, remarketing do użytkowników, którzy byli na stronie internetowej, ale nie zarezerwowali, i reklamy wideo pokazujące pobyt. Meta daje różnorodne formaty reklamowe (karuzele ofert, reklamy wideo, kolekcje), ale żeby tworzyć skuteczne kampanie reklamowe, potrzebujesz tych samych materiałów co na profilu. Dlatego prowadzimy jedno i drugie razem: te same oferty, ta sama komunikacja, wspólny cel. Bez skutecznych kampanii reklamowych profil zostaje kanałem dla stałych gości; bez profilu reklamy prowadzą do martwej strony. Kampanie Meta Ads dla hoteli opisujemy na osobnej podstronie.
Regularne monitorowanie wyników to podstawa dostosowywania strategii, ale liczą się właściwe wskaźniki. Zasięg i liczba obserwujących mówią niewiele o sprzedaży, za to dużo mówią o preferencjach gości: które pakiety klikają, na które kadry reagują, o co pytają. Patrzymy na zaangażowanie pod konkretnymi typami treści, ruch z profili na stronę internetową i zachowanie tego ruchu w analityce (czy dochodzi do silnika rezerwacji), a także na wiadomości: ile pytań o terminy przyszło i jak szybko dostały odpowiedź. Do tego dochodzi monitorowanie opinii i komentarzy, bo pozytywny wizerunek hotelu w mediach społecznościowych buduje się także przez to, jak obiekt reaguje na krytykę. Statystyk nie musisz oglądać w czasie rzeczywistym. Co miesiąc z tych danych wynika optymalizacja działań: więcej treści, które pracują, mniej takich, które tylko zajmują kalendarz.
FAQ
Rzadko wprost i rzadko od razu, i mówimy to uczciwie. Social media pracuje na początku drogi gościa: daje powód przyjazdu, pokazuje pobyt i podtrzymuje kontakt między pobytami. Sprzedaż widać najmocniej przy pakietach sezonowych i u gości powracających, dlatego prowadzimy profile pod kalendarz sprzedażowy obiektu, nie pod zasięgi dla samych zasięgów.
Tak, bo pracują na innym etapie. Google Ads łapie gościa, który już szuka noclegu. Media społecznościowe dają powód, żeby w ogóle zaczął szukać, i podtrzymują kontakt między pobytami. Profil wspiera też pozostałe działania marketingowe: reklamy w Google i na Facebooku prowadzą na stronę internetową, a przed dokonaniem rezerwacji część gości i tak zajrzy na profil hotelu na Instagramie, żeby zobaczyć aktualne zdjęcia i opinie.
Z Twojego obiektu. Pracujemy na zdjęciach i wideo, które już masz, a jeśli materiałów brakuje, dostajesz od nas konkretne wytyczne, co i jak sfotografować telefonem, albo rekomendację sesji. Nie publikujemy zdjęć ze stocku, bo gość rezerwuje Twój obiekt, nie ilustrację.
W standardzie Facebook i Instagram: tam goście obiektów noclegowych szukają inspiracji i pytają o terminy. Innych platform społecznościowych (TikTok, LinkedIn, YouTube) nie dokładamy na siłę, tylko wtedy, gdy ma to sens dla Twojego obiektu i grupy docelowej. Hotel konferencyjny może potrzebować LinkedIna, pensjonat w górach zwykle nie.
Rytm ustalamy pod obiekt, jego grupę docelową i sezon, nie pod wytyczne z poradników. Zarządzanie profilem hotelu to praca na cały rok, a odpowiedniej strategii nie da się skopiować od innego obiektu. Dobrą praktyką jest stała częstotliwość, którą da się utrzymać przez cały rok, także poza sezonem, zamiast zrywów latem i ciszy w listopadzie. Ważniejsze od liczby postów jest to, czy trafiają w okna decyzyjne gości i czy ktoś odpowiada na komentarze.
Wartościowych treści nie trzeba wymyślać, wystarczy pokazać to, czego nie da się zobaczyć na portalu rezerwacyjnym: zaplecze, ludzie, widok o świcie, przygotowania do sezonu, kuchnia, okolica. Takie treści budują społeczność wokół hotelu i przyciągają potencjalnych klientów, którzy jeszcze nie planowali wyjazdu. Do tego treści sprzedażowe w odpowiednim momencie: pakiety świąteczne jesienią, ferie przed zimą. Różnorodne formaty (zdjęcia, karuzele, relacje, krótkie wideo) sprawdzamy na Twoich odbiorcach i zostawiamy te, które angażują. Nie gonimy za najnowszymi trendami dla samych trendów. Rolka, która nie trafia do potencjalnych gości, nie sprzeda pakietu SPA.
Niewiele, ale nie zero. Plan, teksty, grafiki, publikacje i moderację bierzemy na siebie. Od Ciebie potrzebujemy materiałów z hotelu i informacji o tym, co się u Ciebie dzieje: wolne terminy, nowe pakiety, zmiany w ofercie, potrzeby gości, o których słyszy recepcja. Ustalamy prosty rytm przekazywania tych informacji, który nie obciąża recepcji.
Tak, w ustalonym zakresie. Goście pytają w social mediach o terminy, ceny i szczegóły pobytu. Umawiamy się, na co odpowiadamy my, a które pytania przekazujemy do recepcji i jak szybko. Chodzi o to, żeby żadne pytanie nie wisiało bez odpowiedzi, bo to prosta droga do rezerwacji u konkurencji.
Tak, jako osobną usługę, spójną z profilem. Prowadzenie profili to treści organiczne i moderacja. Kampanie reklamowe Meta Ads (promocja ofert specjalnych, remarketing, reklamy wideo) mają własny budżet i liczymy je kosztem rezerwacji, a reklamy kierujemy na stronę hotelu, nie na portal. Gdy prowadzimy jedno i drugie, materiały i komunikacja są wspólne, a profil nie kłóci się z reklamą.
Patrzymy na to, co da się policzyć: zaangażowanie pod treściami, ruch z profili na stronę i zachowanie tego ruchu w analityce. Co miesiąc dostajesz podsumowanie z wnioskami: które treści pracowały i co w związku z tym zmieniamy w planie. Nie raportujemy samych zasięgów, bo zasięg to nie rezerwacja.
Pomagają, ale nie od tego się zaczyna. Żywy profil, który pokazuje zespół i kuchnię od zaplecza, pracuje też jako employer branding: kandydaci sprawdzają hotel w mediach społecznościowych tak samo jak goście, a pozytywny wizerunek pracodawcy powstaje z tych samych treści, które budują świadomość marki u gości. Treści o zespole planujemy w kalendarzu, gdy obiekt rekrutuje przed sezonem, ale głównym celem profilu pozostają rezerwacje.
To zależy od zakresu: liczby publikacji, produkcji materiałów i tego, czy dokładamy obsługę wiadomości. Nie mamy sztywnego cennika. Konkretną wycenę dostajesz po bezpłatnej konsultacji, gdy poznamy Twój obiekt i sezonowość.
Konsultacja
Ułóż działania marketingowe w jeden plan, uruchom kampanie liczone kosztem rezerwacji albo zbuduj stronę, która prowadzi gościa do rezerwacji.
Po drugiej stronie jest zespół specjalistów, który pracuje wyłącznie z obiektami noclegowymi: kampanie, SEO, strona i e-mail w jednych rękach.
30 minBezpłatna konsultacja to 30 minut, w czasie których przedstawiasz nam aktualną sytuację swojego obiektu, a my wskażemy Ci kierunki działań, które zrealizują Twój cel.